Nasza strona, aby wyglądać i działać prawidłowo, korzysta z plików cookies. Obsługę cookies można wyłączyć w ustawieniach przeglądarki. Więcej o polityce cookies.

Akceptuję

Święto Bożego Miłosierdzia

15-04-2007 11:32 xRobert Turyk Liturgia Czytano: 274

Zgodnie z życzeniem Pana Jezusa, święto Miłosierdzia Bożego ma być obchodzone w pierwszą niedzielę po Wielkanocy.
„W święto moje - w Święto Miłosierdzia - będziesz przebiegać świat cały i sprowadzać będziesz dusze zemdlone do Źródła miłosierdzia mojego. Ja je uleczę i wzmocnię.”(Dz. 206)
Pragnę, aby święto Miłosierdzia było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. W tym dniu otwarte są wnętrzności miłosierdzia Mojego; wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do Źródła miłosierdzia Mojego. Która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii Świętej, dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar. W dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski; niech się nie lęka zbliżyć do Mnie żadna dusza, chociażby grzechy jej były jako szkarłat. (Dz.699)

JEZUS PRAWDZIWIE ZMARTWYCHWSTAŁ!

08-04-2007 14:33 xRobert Turyk Liturgia Czytano: 298

Przed laty na ekrany amerykańskich kin wszedł kontrowersyjny film "Godziny ciemności". Opowiada o młodym archeologu, który w Jerozolimie badał sprawę Jezusa z Nazaretu. W końcu odnalazł grobowiec, odpowiadający przekazom Ewangelii. Ale grób nie był pusty.
Znajdowały się w nim szczątki ukrzyżowanego człowieka, ze śladami po gwoździach, przebitym boku i w cierniowej koronie. Świat obiegła szokująca wiadomość - nie było Zmartwychwstania.

WESELE

14-01-2007 09:34 xRobert Turyk Liturgia Czytano: 285


Obecnoć Chrystusa na weselu w Kanie Galilejskiej posiada wieloraką wymowę. Chrystus swoją obecnością podkreślił rangę ludzkiej miłości i małżeństwa, a także związanego z tą uroczystością wesela. Mało tego, gdy zabrakło wina, użył swej niezwykłej mocy, by brak ten nie spowodował pomniejszenia weselnej radości.

ROZWAŻANIE NIEDZIELNE, UROCZYSTOŚĆ CHRYSTUSA KRÓLA

26-11-2006 16:11 xRobert Turyk Liturgia Czytano: 301

CHRYSTUS, KRÓL
Czy Ty jesteś królem? – zapytał Piłat Chrystusa. - Tak, jestem królem. Ale zaraz dodał: - Królestwo moje nie jest z tego świata. Te pytania i odpowiedzi padły w pretorium przed namiestnikiem rzymskim. Tu też został wydany na Chrystusa wyrok śmierci.
Kiedy czytamy teksty ewangeliczne, wyciągamy dosyć często fałszywy wniosek, że to Piłat i Sanhedryn skazali Chrystusa na śmierć. Gdy się jednak bliżej przyjrzymy faktom, to się przekonamy, że Chrystus został skazany na smierć w publicznym plebiscycie. To lud wołał: śmierć, śmierć! Na krzyż z Nim! Pakt ten ma niezwykłą wymowę, i ciąg dalszy w dziejach ludzkich.

ROZWAŻANIE NIEDZIELNE - PRZEMIJANIE

20-11-2006 11:50 xRobert Turyk Liturgia Czytano: 297

Codziennie doświadczamy narodzin i śmierci. Ludzie się rodzą i umierają. I nie stanowi to dla nas problemu. Problem zaczyna się, gdy pytamy o początek i koniec wszechświata. Wiele jest teorii na ten temat, ale żadna nie stawia twierdzeń kategorycznych.
Kiedy spojrzymy na tę kwestię, nie tylko z punktu widzenia biblijnego, nasuwają się nam takie myśli: Skoro przemija człowiek, dlaczego miałby być wieczny materialny świat? To, że świat się nigdy jeszcze dotąd nie skończył, nie jest wystarczającym argumentem. To samo możemy powiedzieć o rodzaju ludzkim, który dotąd jeszcze nigdy nie przestał istnieć. Chrystus jednak w dzisiejszej Ewangelii zapowiedział koniec egzystencji człowieka na ziemi.

U SCHYŁKU DNIA

11-11-2006 16:33 xRobert Turyk Liturgia

     U schyłku dnia większość z nas jest zupełnie wykończona. Nasze ciała są zmęczone, poziom energii życiowej spada, a w głowie - pustka. Nie możemy wykrzesać z siebie żadnych twórczych pomysłów, genialnych rozwiązań czy choćby mądrych odpowiedzi. Nasze emocje są w strzępach, a zdolność komunikacji z otoczeniem zanika.
     W stanie takiego właśnie zmęczenia poświęć czas Panu Bogu. Nie zatrzaskuj przed Nim drzwi, nie myśl o modlitwie jako o "jeszcze jednej sprawie do załatwienia", na którą nie masz już sil. Przyjmij ten czas spędzony z Panem jako życiodajną chwilę wytchnienia.
Mów na Pana z wiarą i nadzieją, bo On:
• da Ci słodkie sny, • uleczy rany, • uciszy lęki, • przywróci nadzieję
• odnowi Twe ciało, umysł i ducha, • i doda odwagi, byś podjął wyzwania dnia jutrzejszego.

     Pan to Twój Stwórca, Także Twój Odnowiciel. Wie, jak jesteś skonstruowany i wie również, jak Cię "podreperować", kiedy się zużywasz, psujesz albo - jak bezpiecznik - przepalasz.  Już dziś wieczorem uwierz, ze Pan wleje w Ciebie swego Ducha, napełniając Cię bezmiarem swojej boskiej obecności. Natchnie Cię swą mocą, mądrością, miłością - swoim życiem. Pójdziesz spać pełen spokoju, a obudzisz się odświeżony, ponieważ spędziłeś wieczór z Panem Bogiem.

WDOWI GROSZ, 12. 11. 2006 r.

11-11-2006 16:32 xRobert Turyk Liturgia Czytano: 299

Czyli grosz z niedostatku. Mówi się, że tylko ubodzy potrafią naprawdę się dzielić. I coś w tym jest. Trzeba mieć wielkie serce" by móc podzielić się ostatnim kawałkiem chleba, ostatnim groszem czy przyjąć kogoś pod dach, gdy samemu mieszka się w bardzo ciężkich warunkach. Znam rodzinę, która mieszkała w jednym, niewielkim pokoju, ale przyjęła drugą rodzinę, która straciła mieszkanie. Ludzie ubodzy materialnie są nierzadko wielkiego ducha i mają wielkie serce. Zdaje się, że lepiej rozumieją konieczność ofiary na jakiś dobry cel, i potrafią dzielić się z innymi. Stąd zrozumiała jest pochwała Chrystusa ubogiej wdowy.
Ale co z bogatymi? Chrystus ich nie potępił, uważał za oczywiste, że bogatsi winni się dzielić swoimi dobrami; podkreślił tylko wielkie serce wdowy, która oddała swój ostatni grosz.

UMARŁYCH GRZEBAĆ

04-11-2006 16:20 xRobert Turyk Liturgia Czytano: 311

Mówiąc o uczynku miłosierdzia względem ciała, jakim jest grzebanie umarłych, wspomnieliśmy o tym, że kościelne obrzędy pogrzebowe są przesycone nadzieją życia wiecznego. Pogrzeb jest dla wierzących nie tylko "ostatnim pożegnaniem" kogoś bliskiego, wyrazem szacunku dla ciała, które św. Paweł nazywa świątynią Bożą. Jest wyznaniem wiary w zmartwychwstanie i życie wieczne.
Na co zwracamy uwagę, biorąc udział w pogrzebie? Czy nasze uczestnictwo ożywia wiara, która wyraża się w skupionej modlitwie? A może zwracamy całą uwagę na elementy zewnętrzne, ze swej natury mniej istotne od duchowego sensu pogrzebu?

BÓG JEST JEDYNY, 5. 11. 2006r.

04-11-2006 16:18 xRobert Turyk Liturgia Czytano: 355

To stwierdzenie Chrystusa z dzisiejszej Ewangelii jest dla nas oczywiste. Zrozumiała jest też druga część wypowiedzi, nakazująca miłować Boga umysłem, sercem, całą duszą i całą mocą. Jednym słowem, człowiek ma miłować Boga wszystkimi władzami-całym sobą. Gorzej natomiast jest, gdy pytamy o to, w czym ma się wyrażać ta miłość? W słowach, uczuciach, gestach, modlitwie, uczestnictwie we Mszy świętej? I tutaj zaczynamy się gubić. Umysł nie może ogarnąć wielkości Boga, w uczuciach bardzo często panuje posucha, a wola słabnie.
I wtedy stawiamy sobie nie tylko pytanie o naszą miłość do Boga, ale także o wiarę. Wydaje się nam, że ją straciliśmy lub tracimy.

ABYM PRZEJRZAŁ

30-10-2006 11:08 xRobert Turyk Liturgia Czytano: 355

"Co chcesz, abym ci uczynił?" - zapytał Chrystus niewidomego. Ten odpowiedział: "Rabbuni, żebym przejrzał".
Jakże wiecznie aktualna jest ta prośba i to nie tylko dlatego, że ciągle dużo jest niewidomych na świecie, ale przede wszystkim dlatego, iż ludzie uświadomili sobie, że oprócz ślepoty oczu jest jeszcze ślepota ducha. Nie zawsze potrafimy rozpoznać, co jest bardziej, a co mniej ważne. Co dobre, a co złe.